Jeśli jeszcze nie macie dosyć, bo ja nie, to będę kontynuować przygodę z pinboardami czyli ścianami, tablicami i lodówkami ;) inspiracji. Wciąż sobie czekam na zdjęcia od kliku osób, bębniąc niecierpliwie pazurkami w blat. Bo ta zabawa ma sens, gdy Wy się w niej udzielacie.
Co z tego, że znajdę w sieci sto wspaniałych tablic wystylizowanych przez profesjonalistów. Gdzie one, a gdzie PRAWDZIWE inspirujące ściany z Waszych domów, powstające dzień po dniu pod wpływem chwili, nastroju, potrzeby.

Kilka pięknych i prawdziwych zdjęć z tablicami od Was mam i niniejszym puszczam w obieg. Niech kogoś zainspirują i zmotywują! :)

Tablicę można sobie kupić i dopiero wtedy ją personalizować, zawieszając na niej unikalne, bo własne zdjęcia, wiersze, listki, guziki ;) Można też zrobić ją sobie od podstaw. I tak zrobiła Rumianek. Na Jej blogu cały tutorial :)



Gdzie jest napisane, że tablica musi być z korka? Jeśli się jest wielbicielką tkanin, zwłaszcza tych retro i kolorowych, chyba nie można zrobić jej z niczego innego, niż z tekstyliów, prawda? Tak mogłaby zapytać (retorycznie) Asia ;)



Ola podesłała obiecaną porządną fotkę swojej drucianej tablicy zrobionej z uchwytu na zdjęcia/pocztówki. Piękna jest ta kompozycja z sówką! :))) Nic dziwnego, że zdobi okładkę katalogu sklepu, który Ola prowadzi!


Nie zawiodła mnie MamaJagody i, tadammmm, w końcu jest LODÓWKA INSPIRACJI! Ależ kompozycja :) Fajna, bo codzienna i niezwykła zarazem. Fragmenty życia, pamiątki z ważnych wydarzeń, coś ładnego, coś sentymentalnego i duuużo uśmiechu :) Plus te ludowe motywy na lodówce - dla mnie bomba!



Jak wspomniałam: nadal czekam na Wasze zdjęcia. Niby mam obiecane zdjęcie tablicy w wersji "na bogato", a nawet, uwaga, sznurka inspiracji! No ale może jeszcze ktoś zechce się pochwalić swoim dziełem? :)))

Tu macie dobre przykłady od Blogerek, które się nie wahały :)
1 
2 
3 

W oczekiwaniu na Wasze tablicowe zdjęcia, kilka inspiracji:












A do tablicy proszona jest...
MERY! ;D

Wasza fu :)




26 komentarzy

  1. Uwielbiam Twoje obrazki! Fajnie, ze je dla nas wygrzebujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW, WOW, WOW, tych inspiracji tyle, że zaraz mnie wciągną (bardziej niż praca) i znowu pójdę odkrywać nowe blogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca nie ucieknie, a fajne blogi czasem znikają, więc to proste...
      ;D

      Usuń
  3. super - bardzo mi się podoba "tablica" na lodówce :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super! Podoba nam się ta sama.
      Jest taka kochana, pełna ślicznych momentów i kolorowych magnesików, które na pewno lubi Jagoda :)

      Usuń
    2. Jagoda ma przepiękne pokłady energii w sobie. Obejrzałam filmik z losowania i się uchichrałam :DDD

      Usuń
  4. Funitko, świetny pomysł na post. Wciąż mi brakuje takiego miejsca w domu. Marzy mi się nad moim roboczym stołem jakaś cudna inspirująca tablica, ale wciąż brakuje na nią miejsca, bo półki, bo dokumenty... Muszę nad tym bardziej pomyśleć. Moje notatki, karteluszki są wszędzie, wszędzie, wszędzie!!! ;)
    buziak!
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, a po cichu liczyłam, że taka kreatywna osoba jak Ty ma tablicę i basta, bez wymówek ;D
      Ale może się doczekam, jak będę marudzić? ;)

      Usuń
  5. uwielbiam te tablice!!!:)
    wspaniałe inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  6. o lodówa!! hii, milo mi ;) A wiesz zapomnialam, Jagoda ma swoja tablice inspiracji, kiedys podesle.. Sciskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, to jest coś, o czym nawet nie śniłam: tablica dziecka, a nie mamy i taty!!! CHCĘ! :D

      Usuń
  7. Mamo Jagody - opad szczeny mam-cudownie skomponowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że skromna Mama to czyta!

      Usuń
  8. ooo miło mi niezmiernie :))
    tablica druciana chwyciła mnie za serce jest super- bardzo oryginalna :)
    W ogóle tablice są the best :))

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tajest i ciesze się, że chciałaś pokazać swoją :)
      Bo świetny pomysł!

      Usuń
  9. Ja mam swoją tablicę w głowie, daj mi kilka tygodni na realizację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I obiecujesz, że pokażesz? :>
      Aż w tygodniach potrzebujesz czasu?
      Nieeeee, no góra dwa, ok? ;D

      Usuń
  10. Wiedziałam, że nie powinnam do ciebie zaglądać!
    (Białe Kuchnie też mi podpasowały)
    Także wisisz mi kilka godzin! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miły dług by był, gdyby nie to, że Ty mi wisisz więcej!

      (Popłakałam się ze śmiechu, gdy przeczytałam, jakie pytanie odnośnie złych scenariuszy dotyczących lądowania po skoku Baumgartnera zadałaś swojemu koledze) :DDD

      Usuń
  11. no tak, a na mojej tablicy totalny miszmasz, co mi wpada w rękę to przypinam, zero kompozycji, muszę nad tym popracować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. VETO!
      Taki miszmasz jest PRAWDZIWY! I fajny i spontaniczny. I wygląda świetnie u Ciebie!

      Usuń
  12. Pani Prezes, melduję wykonanie zadania! oto nasze bordello, artyzmem nie powala, ale zapraszam:-)
    http://evilmonkey.blox.pl/2012/10/zakatek-im-Adama-Slodowego.html
    pozdrawiam Waszą Cierpliwość,
    K.
    ps. podziwiam tablice blogerek, są piękne i takie pomysłowe. mam jeszcze jeden pokój, w którym może se jakąś pierdyknę odgapioną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierdyknij, bo inspiracji nigdy dość. Ani organizacji ;D
      Dzięki za tablicę, szykuję ją na piąty tablicowy wpis :)))

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram