Wszyscy znamy to połączenie, w końcu pochodzi prosto od Matki Natury :)
Bez żadnego kombinowania, po prostu wystarczy wystawić głowę za okno i już to mamy. ZIELEŃ & DREWNO...

We wnętrzach jest równie oczywiste i łatwe do osiągnięcia. Efekty bywają równie piękne, co las o poranku.

Nie trzeba zaraz przemalowywać ścian czy kupować nowych mebli. Wystarczy kilka roślin i... np. drewniana podłoga. Która w ich towarzystwie nagle pięknieje i ujawnia swój pierwiastek magiczny.

Nie trzeba traktować tego połączenia jako wizji totalnej. Kilka zestawionych ze sobą drewnianych i zielonych elementów już robi efekt WOW.

Pasuje do każdego stylu i każdego pomieszczenia. Nie starzeje się :)

O nie, o tym połączeniu nie trzeba za dużo mówić. Każdy z nas ma je w głowie. Więc tylko kilka pięknych inspiracji:














Lubicie?
Macie?
Pokażecie? :)


xoxo
fu

6 komentarzy

  1. naturalne połączenie, dosłownie, takie zawsze się sprawdzają we wnętrzu i nie tylko :) świetne inspiracje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to się sprawdzi nawet u tych, co maja dwie lewe rączki do dekorowania ;-)

      Usuń
  2. 100% zgoda.
    Pisałam kiedyś posta o tym tandemie barw (brąz i zieleń) i wniosek nasuwał się sam: tam, gdzie zieleń pochodzi od roślin, a brąz od drewna, tam wygląda to najlepiej. Takie wnętrza są uspokajające, niewymuszone, no... piękne po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłaś w punkt: niewymuszone i uspokajające :-)
      Muszę koniecznie znaleźć ten Twój wpis!

      Usuń
  3. Uwielbiam i mam, postaram się kiedyś pokazać. Pierwsze zdjęcie to chyba kuchnia Justiny Blakeney? Boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ta kuchnia!
      Czekam, czekam poważnie, a nie tylko tak mówię, na to jak pokażesz!!! :-D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram