Od początku lutego szukałam sobie nowej torebki i znalazłam jakieś 3 tygodnie temu.
Od połowy lutego szukałam sobie prezentu urodzinowego czyli czegoś na ścianę i
...
...
...
...
...
znalazłam dziś ;D




Ma się to tempo, co? ;D


No ale musiałam być pewna 100 różnych rzeczy i na dodatek przeszkadzały mi nowe i nowe pomysły (wtf?) i w końcu przez to niechciane siedzenie w domu zaczęłam robić kolaże i... pooooooooooooooooooszło!


Tak będzie niedługo wyglądać nasza ściana nad kanapą. Ta smutna, pusta, co straszy nicością, jądrem nicości. Wykastrowanym, o!






1.
my_spacecat (Three Leaves Left) - bo inne plakaty "meow" są za bardzo oklepane, a kot musi być ;)

http://society6.com/product/my-spacecat_Print#1=45



2.
SNUG.ABC (Snug Studio) - plakat dostępny w Kapibarze, a jakże! :)))




3.
C L O U D F A C E  (Cosmic Nuggets) - po prostu u-wiel-biam prace Cosmic Nuggets! Chcę wszystkie, ale M. się ich boi ;D

http://society6.com/product/C-L-O-U-D-F-A-C-E_Print#1=45 



4. 
Praca własna; nie ma o czym gadać, dopóki nie zawiśnie ;)



5.
No036 My Monty Python and The Holy Grail minimal movie poster (Chungkong) - czy jakiś komentarz jest potrzebny? Czy Monty Python ma jakąś konkurencję??? No ;)

http://society6.com/product/My-MONTY-PYTHON-AND-THE-HOLY-GRAIL-minimal-movie-poster_Print#1=45




 
Oł je, to jest dobry wieczór. W końcu :)))






 photo podpistroacutejk1050tyikropki_zps2600bf8f.png




6 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Ach, są :) Zbieram fundusze na zakupy naścienne do sypialni ;)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Nie sądziłam, że to takie trudne: skomponować domową galerię. Widziałam tyle nieudanych, nieciekawych i byle jakich, że strasznie się cykam, czy aby moja się w realu taka nie okaże. Bom się nad nią nasiedziała (nad koncepcją znaczy) ;)

      Usuń
  3. W końcu wróciła! Ja tak się zastanawiałam wczoraj kiedy to ostatnio... i dzisiaj wpadłam jak o tych kurkach napisałaś na fejsie. Na jesień babo! Na jesień! Karierę miałaś robić i wzięłaś nogi za pas! No ale dobrze że już jesteś. I nigdzie sobie nie wędruj już, ok? A ściana łysa znalazła całkiem przyzwoite wypełniacze. Spójne, swojskie (kot) i żółty jest. A tych oczu patrzących kosmicznych to też bym się bała... ale Ty dzielna jesteś :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już są kurki i mam na to świadków! W niedzielę po wielkiej imprezie sama idę do lasu szukać :)
      Pogoda genialna dla grzybów jak na razie.

      Ściana się zapełni, jak z zagramanicy przyjdzie przesyłka. Jeny, jaka trema.
      Aha i ramy muszę kupić...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram