Nie wiem, co się dzieje. Chyba powoli zamieniam się w kota...
Spałam dziś 10 godzin i mogłabym spać następne 15. Razem z nimi.
Nie, Bazylia nie wgryza się w podgardle Bombadila. Ona tak śpi ;D




Wypiłam dziś dwie kawy, co rzadko mi się zdarza w wolny dzień. I chyba po obiedzie potrzebna będzie trzecia. Wolę skakać po ścianach, niż cały dzień tak smęcić ;)
A może blogowanie i piękne lub zabawne zdjęcia i grafiki mnie dobudzą?
 



 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Czas się podźwignąć i zajrzeć na Wasze blogi. To, jestem pewna, obudzi mnie i zainspiruje :)





 photo podpistroacutejk1050tyikropki_zps2600bf8f.png



29 komentarzy

  1. Spiaca Krolweno, obudz sie! I powiedz Bazylii, ze jezeli od przodu go podejdzie, bedzie sie mogla nawet polozyc, nie musi spac na stojaco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziewziewziew ;)
      Wiesz, Bazylka nie jest jeszcze zbyt mądrym kotkiem i ja sobie mogę gadać ;)
      Zresztą kilka chwil temu skutecznie mnie obudziła skacząc mi na kolana. Coś poszło nie tak i ta mała dziunia zjechała mi pazurami po nodze...
      Auć!

      Usuń
    2. Niezbyt madry kotek, uwazaj, zeby tego nie przeczytala!

      (widocznie Ci sie nalezalo ;))

      Usuń
    3. Chyba przeczytała, bo dziś rano dała takiego czadu, że chciałam ją wystawić na balkon ;D
      Między innymi wlazła na samą górę drzwi z wielkim rwetesem i sobie po nich łaziła, drapała i się darła... :D

      Usuń
  2. Czasem mam ochotę tak się położyć jak ten kot z plakatu ...i czekać aż ktoś poda wprost do pyszczka :-) Ekshibicjonista jest super! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czasem powinniśmy tak właśnie móc zrobić: legnąć odwłokiem do góry i niech nam ktoś dogadza! nam też się należy :)))

      Ekshibicjonista mnie rozbawił :D

      Usuń
  3. oj czuję dzisiaj to samo :) i aż bać się zaczęłam czy aby wszystko ze mną w porządku ?;) ale na szczęście widzę,że tak :) o ile to można w ogóle nazwać "w porządku"
    widok kociaków rozbrajający : mój syn na widok zdjęcia powiedział- o nasz Rudra ;))

    jak on tam się znalazł ? i mizia się z jakąś małą kocia na dodatek - hop , hop gdzie Jesteś rudy kociu? Wracaj !!!

    a ...Wiesz ,że nasz mały też tak lubi spać ? ważne ,żeby głowa zwisała w dół i jest ok;))

    buziaczki ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudra, a gdzie jest Bombek i dlaczego Wy się, koty szalone, bez naszej wiedzy domami zamieniacie? ;D

      Kocie spanie w niezbyt wygodnych pozycjach to jest temat rzeka. No bo jaki jest sens spać siedząc, skoro można leżeć? A mało to razy kot śpi na siedząco? ;D

      Buziaki dla Waszego stada :***

      Usuń
  4. No ja niestety już na drugim burnie lecę a do tego mam całą masę rysunków do zrobienia, na wczoraj of kors. Fajny ten pan co uchyla płaszczyka:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój M. chyba nałogowo pije energy drinki. Czasem Mu podpijam, jak jest o smaku "modżajtowym" ;)

      Twoje ostatnie rysunki na blogu przecudne. Szkoda, że tak mało :) Nie mam dla Ciebie litości, widzisz? ;D I na sklep czekam...

      Usuń
  5. Kocia pozycja bardzo ciekawa, nie widziałam żeby moje tak spały :) jeśli możesz Ty śpij ile się da! Widocznie organizm potrzebuje. Pozdrawiamy z kotami spod koca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chcę z kotami pod koc. Niestety Bombel się zaszył pod kołdrą, bo gupia pindzia go tam nie znajdzie, a gupia pindzia lata i wydaje odgłosy paszczą.
      Zabierzcie mnie stąd ;D

      Usuń
  6. APEL: poproszę więcej zdjęć kotków! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam dzisiaj to samo:) I kaw wypiłam juz 5. Po kazdej kolejnej spię coraz lepiej:)))
    Usciski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile???? Ło matko :)))
      Znam to uczucie: kończę dopijać kawę i mogłabym od razu iść spać ;D
      :*

      Usuń
  8. oj dzisiaj chyba taki dzień, bo ja również chodzę i ziewam i kawę pije i nadal ziewam ach dobrze, że to już wieczór :)
    Kolorowych snów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobota była dniem ziewania ;) Dziś jest lepiej, choć Bazylia już od 6 rano dawała czadu :)

      Usuń
  9. Dzięki za inspiracje i fajne stronki, które podajesz, wszystko dzięki Twojej senności ;)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wszystkiego może wyniknąć jakaś inspiracja, prawda?
      A Marty o tym wiedzą najlepiej! :)))

      Buzior!

      Usuń
  10. O żesz! Ależ te Twoje kociaczki słodziutko śpią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabierają sił na nocne dymienie ;D

      Usuń
  11. Faaaaajne zdjęcia!
    I fajne ma plecy pani z filiżanką ;)
    Koty drapię za uszami. Oburącz (tym sposobem nie mam w nich żadnej strzykawki ;) )
    cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro jedziemy z Bazylką na drugą serię szczepień, więc pani ze strzykawką tak czy owak czyha za rogiem ;)))
      Bardzo lubimy "nasze" panie weterynarz, bo są mądre, bardzo zaangażowane, sympatyczne, świetnie obchodzą się ze zwierzakami, pięknie o nich mówią (a obie gaduły, że hoho). I Ciebie lubimy, ogłaszam to oficjalnie :D

      Usuń
  12. Świetne zdjęcia! I te twoje dwa słodziaki:) Ja dziś też miałam totalnie ospały dzień i tylko tęsknie spoglądałam na kota, który spał na kaloryferze albo wchodził pod kocyk i tak w kółko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym futrom to dobrze, co? A my jesteśmy dwunożnymi otwieraczami do puszek i musimy być na ich każde zawołanie ;D

      Usuń
  13. Dzień dobry, u mnie też goszczą koty.....
    niestety nie dały pospać urwisy jedne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na "Eamesach"!!! Cudne inspiracje, biegnę zaraz jeszcze raz obejrzeć :)
      Patrz, jaka zbieżność, nam też nie dały. To znaczy taka jedna małpa nie dała ;D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram