Prze prze przemiło mi dziś, gdyż dostałam zaproszenie do przedstawienia się na bardzo ważnym dla mnie blogu. Oczywiście, z zaproszenia skorzystałam, byłam grzeczna, nie zjadłam mydła, nie narobiłam siary i niczego nie stłukłam ;)

Piotr z Blogów Wnętrzarskich w cyklu Przedstawiamy... postanowił przedstawić mnie :)
blogiwnetrzarskie.pl - Przedstawiamy... funita


Każdy, kto zagląda na wnętrzarskie blogi, powinien stronę Magdy i Piotra znać. Jest to nie tylko katalog polskich blogów o wnętrzach (bardzo, nota bene, ułatwiający poruszanie się w ich gąszczu, wyszukiwanie tych najbardziej dla nas interesujących, ułatwiający docieranie do ich autorów), ale również blog o designie, trendach, stylach, dekoracjach, poradach i wnętrzach oczywiście. Blog młody, ale prężny i warto obserwować, jak będzie się rozwijał. Bo pomysłów teamowi Magda&Piotr raczej dłuuuuuugo nie zabraknie.

Dziękuję za to sympatyczne zaproszenie, miło poczuć się wyróżnioną :)


A skoro jesteśmy już w temacie goszczenia i bycia goszczonym, to przyznam się, że chętnie się do kogoś na domówkę wybiorę hahahaha ;D

Lubię domowe prywatki! Z dobrym, domowym jedzeniem w formie różnych wymyślnych przekąsek (zauważyliście, że papu na domówkach robi się naprawdę coraz bardziej ŚWIATOWE? ;D), z tymi zaangażowanymi rozmowami co 5 minut z kimś innym, czasem tańcami i wygłupami, jakbyśmy znowu mieli po 16 lat :)

Chętnie dam się zaprosić! ;D



















 photo podpistroacutejk1050tyikropki_zps2600bf8f.png



26 komentarzy

  1. gratulacje fu ;*

    domówki fajna sprawa :) też jestem ZA :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam post na Blogach Wnętrzarskich i nie mogłam się przestać uśmiechać :) Ależ Ty piszesz :) A kolekcja ceramiki imponująca, super ten misz-masz wzorów wygląda. A gościć też lubię, zwłaszcza jeśli można przy okazji wyżyć się artystycznie robiąc dekoracje. Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, taka kreatywna domówka to by było coś!
      Chyba jeszcze na takiej nie byłam :)

      Niech tylko krzesła dojdą, to zapraszam moje kochane dziołszki na robienie dekoracji choinkowych, o! ;D

      Usuń
  3. zgadnij, na którą domówkę z powyższych chętnie bym się wybrała... (podpowiem, że lubię zatopić się w kolorowych poduszkach :)))
    pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, wiem, wiem!!! Ale na pierwszym zdjęciu też nie brakuje poduch :D

      Usuń
  4. No i świetnie, Ty się dasz zaprosić, ja zapraszam, pozostało nam tylko dograc szczegoliki typu data :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby ułatwić, to powiem, że jak czegoś chcę, to mogę ZAWSZE :D

      Usuń
  5. Gratulacje, przeczytałam, zdęcia popodziwiałam, fajowy post :)
    Dam Ci znać jak będe nastepną domówkę szykowała !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez lubie chodzić i urzadzać imprezy domowe:)) przede mna kolejna--- urzadzam 30 te ur mojego ukochanego :)) 21 osob na 48 m2 :) pierwsza impreza w nowym lokum :)) dam znac jak mi poszło :) moze jakies rady, pomysly :) sprawdzone papu??

    buziak i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to jak zaczniecie tańczyć, może być gorrrrąco! ;D
      Ostatnio robiłam te dwie rzeczy z małymi modyfikacjami (np. szynkę parmeńską zapiekałam, a nie dawałam surowej, dałam rukolę, bo rukwi wodnej na oczy nie widziałam na żywo itp.)
      http://www.kwestiasmaku.com/dania_dla_dwojga/party/rozki_z_ciasta_francuskiego_z_marchewka/przepis.html
      http://www.kuchniaplus.pl/przepisy/przepisy-kulinarne-kuchni-plus/tarta-z-figami-i-gorgonzola_7225.html
      Pyszne i szybko znikały :)

      Usuń
  7. Ja się dziwię czemu jeszcze jakieś wielkie światowe pisma się Tobą nie zainteresowały. serio, bez wazeliny, jeden z najlepiej pomyślanych blogów jakie widziałam. Te amerykańskie wszystkie mogą się pochować.

    No, a na domóweczkę to zawsze. Może być u nas ale chętnie się do Ciebie też wproszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, no weeeeeeź! Wyglądam teraz jak burak ćwikłowy! :D
      Troszkę (troszke, hahahaha!) przesadzasz, ale to i tak przemiłe jest.
      Cieszę się każdym dobrym słowem, a od Ciebie, to już sama wiesz, jak bardzo!

      Ja sobie to zapisuję w kajeciku, żeby był dowód!
      Zapraszam, zawsze :)

      Usuń
  8. gratuluję!:) i ja też, ja też dam się zaprosić:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD
      A ja zaproszę!
      Przez Was zaczyna mi myśl kiełkować :)

      Usuń
  9. Dobra domówka = dobra rzecz :)
    No i oczywiście gratuluję bycia goszczoną!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zgadzam się z Tobą!

      P. S. Twój nick czytam jak Łiczita, dobrze?

      Usuń
  10. gratuluję kochana:))) zasługujesz w pełni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i ajlowju, Uszatkowy maniaku ;D
      :*

      Usuń
  11. To się nazywa stylowa domówka, nie spocznę, dopóki kiedyś takiej domówki-stylówki nie urządzę;). Może jestem spaczona, ale mnie powalają te wnętrza ze względu na piękne rzeźbienie wnętrz światłem i optymalne rozmieszczenie lamp i okien. Ja, najchętniej dałbym się porwać na domówkę (bo nie powiem na głos, że na randkę;))do tego stylowego, zamkowego muru - po prostu zapiera dech!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie z zamkowym murem też mnie totalnie urzekło. Pierwsza myśl: nie jest chyba do końca w moim stylu. Ale mnie zaczarowało i poszło :)

      Patrz no, tak niby zwracam uwagę na światło, a jakoś pominęłam ten aspekt przy wyborze tych zdjęć.
      A może intuicyjnie jednak...? :)

      Usuń
  12. Czyli jednym slowem - kariera się rozwija w dobrym kierunku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KARIERA! :D
      Dzięki za to wielkie słowo, czuję się zmotywowana :)
      Naprawdę dzięki :)

      Usuń
  13. Zapraszam do dodania bloga: http://www.wnetrzekuchni.pl/kontakt/zglaszanie-bloga

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekstra dekoracje, ekstra śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram