W imieniu swoim i Bazylii, a raczej jej ogona (Bombel nie zechciał się sfotografować na kanapie na razie, takoż M., takoż ogonek żadnego z nich) zapraszam Was jutro na wpis narożnikowy.
Obiecuję, że będzie w nim coś więcej, niż 15 cm kwadratowych naszego salonu ;D

Nie wiem, jak młoda to robi, ale nawet zaproszenie artykułuje w formie pytającej ;)




A tymczasem, borem obcasem, pokazuję nadstołową półkę-pierdółkę na moje "takie tamy".
Kompozycja takich tamów nie jest ostateczna i nie należy się do niej modlić ;D
Imbryk i kubki z pewnością zejdą w dół, bo mają być po prostu pod ręką i wędrować swobodnie na stół.
Boskie deseczki od Al z Czarów z Drewna wciąż dziewicze... Może jestem nienormalna, za krótko byłam w wojsku, ale tak je jakoś polubiłam, że szkoda mi ich używać do krojenia kaszanki ;DDD
Kochany, słodki Bulik - nie mylić z Ogórkiem - czyli retro volkswagen (miniatura) to moje oczko w głowie. Dostałam go od Ani i... Ania, tęsknię, gdzie Ty się podziewasz???
Obok Bulika stoi bieszczadzki gwizdek-gołąbek czy tam kogucik (za cholerę nie wygląda ani na jedno ani na drugie, to chyba makolągwa) ;D





Jak to, pokazywać półkę nad stołem bez samego stołu?
No stół, jak stół, drewniany, ma trąbę i często woła jeść :P Nie ma przy nim krzeseł, nie ma zdjęć i basta! Nie dam się przekupić niczym poniżej randki z Cillianem Murphym ;D
Pewnie nikt nie chce tego stołu zobaczyć, ale lubię sobie wyobrażać, że na jego zdjęcia czeka z zapartym tchem cała Polska, a w "Faktach" już przygotowują o nim materiał ;D
Bosze, taka stara, a taka głupia...



 photo podpistroacutejk1050tyikropki_zps2600bf8f.png



27 komentarzy

  1. jaki busik :)) mój kolega by oszalał jakby zobaczył, zbiera wszystko zw. z takimi autami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niech se szaleje, ale powiedz mu, że mojego nie oddam. NIGDY! ;D

      Usuń
  2. Dawaj stół to i fakty wieczorne załatwimy! Te wzorki na takich tamach to całkiem takie Twoje co nie? I desko-chmuła gitowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wzorki trochę zbieram, ale ja naprawdę rzadko coś kupuję... Gdybym kupiła po jednej sztuce porcelany czy ceramiki, którą podziwiam, miałabym kolekcję warta jakiś milion ;D
      Wzorki moje, o je! TAK!

      Usuń
  3. jestem wielką fanką półek nad stołem, poduszki, której nie wygrałam i kociego ogonka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD
      Bazylia ma niezwykły ogonek po swojej mamie: długiiiiiiii i cieniutki. W niczym nie przypomina większości zabawnych kikutków u małych kociaków :)

      Półka nad stołem chwilowo pełni rolę wyłącznie dekoracyjną, ale gdy M. zacznie mieć więcej pracy (papiery, papiery, książki, notesy...), będzie też służyła za przechowalnię tych wszystkich szpargałów na czas posiłków :)

      No a poduszka to wiem, piękna jest. Niedługo będzie miała świetne towarzystwo! ;D

      Usuń
  4. piękny kot chowający się w poduchy :) pokazał się od najlepszej strony, czyli od ogonka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ma ten ogonek, oj ma ;D

      Pozdrawiam Ciebie i wspaniałego rudzielca!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Pozornie, wmawiam sobie ;D
      Nie jest wcale takim chuchrem...

      Usuń
  6. Kociuchy na pięterkach półki nie przysiadają jeszcze?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciiiii, nie podpowiadaj im! ;D
      Bombla w takie rewiry nie ciągnie, to najlepiej wychowany kot na świecie.
      Ale Brazylia już próbowała...
      Nasz kochany Bazylek dawno by już coś z tej półki zrzucił, ech... :)

      Usuń
  7. Hej też miałam taką półkę, ale oddaliśmy bo kompletnie się nie nadawała na ciężkie rzeczy i była zbyt potężna na nasze małe M. Więc chyba rzeczywiście taka półka pierdółka, bo z tymi drobiazgami wygląda super :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czasem jednak będzie musiała przybrać funkcję przechowywania również...
      Faktycznie tylko z daleka wygląda na mikrą, a ma swój słuszny gabaryt!

      Usuń
  8. Dzwoniłam do Cilliana Murphy'ego (rany, jak to się odmienia?), ale odmówił randki zazdrosny o niedawne zachwyty nad Alainem Delon

    OdpowiedzUsuń
  9. Fu! podkręcasz napięcie do granic możliwości!! pokazuj całość ale już :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazuj! Bo podpalimy wycieraczke.

      Usuń
    2. Lubię stopniować napięcie ;D
      A tak na serio to jeszcze nie ma skończonej całości, brak kilku ważnych rzeczy.

      Bardzo uprzejmie proszę o podpalenie wycieraczki! Fajnie by było kupić nową, ładniejszą! ;D

      Usuń
  10. Półka super, a jej dekoracja jeszcze superaśniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo widze swietny naroznik - identyczny jak moj (takie same poduchy, to samo obicie)! i na dodatek moje ukochane kubeczki z duka :D
    a i kocia pieknie sie reprezentuje - i to z kazdej strony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubeczki z Duki są boskie, te trójkąciki są pucio! ;D

      No pozuje, modelka jak zawodowiec ;D Wie, jak się ustawić!

      Usuń
  12. Hhahaha Fu kupuje sobie deski do krojenia do postawienia na polke :PPPP
    Widelce tez tak oszczedzasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie widelce, toć my rękoma jemy! ;D

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. O, to sympatycznie :)
      Mamy dobry gust ;D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram