Wiem, że co najmniej kilkoro z Was ma swoje letnie domki zwane działkami. Ha, jest się tym szpiegiem, co? ;)

Takie słodkie miejsca na ziemi, gdzie chodzi się więcej na bosaka, niż w trepach. Gdzie obowiązkowo musi być hamak. Gdzie każda filiżanka jest z innej bajki. Gdzie liczy się każde źdźbło trawy, każdy krzaczek poziomek, każda  niezapominajka :)

Ci, co takich domków nie mają, z pewnością mają swoje ulubione wakacyjne lub weekendowe miejsca na wypad z miasta. Nad jeziorem, nad morzem, nad strumieniem, w górach, w lesie…

Letnie domy to miejsca wypoczynku i sprawiania sobie setki przyjemności dziennie. A to podlewanie ogrodu (uwielbiam to!), a to czytanie w cieniu jabłoni, a to patrzenie godzinami na przepływające po niebie chmury.

Szminki i lokówki idą tam w odstawkę. Eleganckie tapicerowane meble kosztujące miliony nie mają tam wstępu (bo jak na takim cudzie designu usiąść mokrym i zapiaszczonym tyłkiem???).
Rządzą rowery, łódki, kajaki i ręczniki plażowe. I totalny luz :)

Ale, nie oszukujmy się, staramy się (a przynajmniej ja się staram jak umiem), żeby te domki i działki były po prostu ładne, przyjazne, przyjemne. Nie muszą być jak nasze mieszkania lub domy, a nawet lepiej, żeby nie były, żeby sam ich wystrój pozwalał nam na ucieczkę od codziennej bieganiny.

W naszym letnim domku jest jeszcze dużo do zrobienia. Bardzo dużo…
Wszystkie inspiracje są więc mile widziane.
Wiem, że być musi: drewno, biel, zieleń.
Że musi być niezobowiązująco, tak troszkę w stylu „cheap chic” ;), że musi być naturalnie i wygodnie.


Domek, który zobaczycie na zdjęciach poniżej pełen jest sprytnych rozwiązań, które można osiągnąć niewielkim nakładem finansowym, za to przyjemnym nakładem pracy :) 

Kanapa – podstawa do zrobienia samodzielnie, a stary materac można dać do obszycia ulubionym materiałem.
Abażur lampy – phi, mam taki ze śmietnika; po lekkim odnowieniu jest jak te za 700 zł, hihihi! :D
Stara ławka – do odnowienia, przetarcia i będzie jak prosto z Desy ;D
Uchwyty od kuchennych mebli – zrobi je każdy, kto ma dostęp do np. sznurka, paska, taśmy pasmanteryjnej. Piękne!
Drabinkę-półkę w łazience da się zrobić z pierwszych lepszych w miarę prostych i okorowanych gałęzi (nie musi być przecież koniecznie bambus).
Kilka plakatów, grafik lub rysunków przyklejonych do ściany taśmą dekoracyjną albo oprawionych w odnowione własnoręcznie ramki i tak tworzy się krok po kroku sielski, ale niezbyt rustykalny klimat.

To wakacyjna oaza tonąca w zieleni, wypełniona światłem i uroczymi akcentami. Bezpretensjonalna i niezobowiązująca, wspaniale wkomponowana w otoczenie i przenosząca klimat zewnętrza do wewnątrz. Głównie poprzez wykorzystanie drewna i naturalnych kolorów.

Podoba mi się tu wszędobylska biała boazeria zestawiona z prostymi meblami ze sklejki, kolor kuchennych mebli, miks kilku stylów, podstawa umywalki zrobiona z różnych kubików-szafek.
Chyba tak w ogóle wszystko mi się tu podoba! ;)

No dobra, czas posurfować po obrazkach…
:)




























Źródło: boligmagasinet.dk




podpis photo podpis_zps20d4de9e.png




10 komentarzy

  1. Myślę, że musi być wyposażona/y (chatka.domek) tanio lub tak, żeby na tanie wyglądało, co by się złodziejowi nie chciało wpraszać (podobno na działkach kradzieże to norma - nie wiem, nie mam działki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety to norma.
      Często z wierzchu domki specjalnie są bardzo niepozorne, żeby złodziej myślał, że w środku niczego ciekawego nie ma.
      Ale bywało, że i krzaki owocowe komuś na działce złodzieje wykopali :(

      Usuń
  2. Piękny domek ze zdjęć :) Niestety prawda jest taka, że altanki działkowe są łakomym kąskiem dla złodziei. Mój dziadek niejednokrotnie stał się ofiarą łupieżcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Altanka a domek to trochę insza inszość :)
      Ale niestety złodzieje są i na działkach i na "daczach" ;(

      Usuń
  3. Ja sama mam działkę nad jeziorem i tam planujemy duzy remont. Bedzie oczywiscie duzo bieli, ale trochę bardziej w stylu wiejskim. To wnetrze jest faktycznie bardzo praktyczne i proste co pozostawia miejsce na odpoczynek :)
    Pozdrawiam
    robiewdomu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawa za biel :)

      W naszej okolicy rządzi, niestety brąz i beże, a biel tylko jako akcent.
      Nie wiem, jak jest w środku innych domków, ale tam, gdzie udało mi się do sąsiadów pozaglądać, to: żółty, beże, boazerie w naturalnym drewnie.
      I tym samym ciemno u nich, jak wiadomo gdzie ;)))
      Powodzenia w remoncie :)

      Usuń
  4. Super, dzięki za morze inspiracji! Teraz na pewno nie zabraknie mi pomysłów aranżacyjnych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę i bardzo mi miło :)

      Usuń
  5. Ja byłabym najszczęśliwsza, gdybym miła swój dom w takim zakątku, że nie potrzebowałabym już domku letniego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dobrze mówisz! Też tak chcę :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram