W soboty będę się z Wami dzielić jednym pinem. Jednym, za to takim (przepraszam za brzydkie słowo, które zaraz napiszę) WOW ;D


Ledwie pozbyłam się definitywnie biurka, znalazłam TO:




Ależ! Takie biurko to przecież może być stół! Tylko, czy zamówione (i nadal nie dostarczone...) krzesła zniosłyby taką konkurencję?

Jego czerwone koziołkowate nogi mnie zahipnotyzowały :)
Tapeta w literki, czerwony kabel ślicznej, oszczędnej w formie lampki na drewnianej podstawie i kubik z żółtym wnętrzem - co za całość!


Nie pracujcie w weekend. Weźcie KOGOŚ za rękę, idźcie na spacer poszeleścić liśćmi :)
Ale jeśli lubicie, bądź musicie, to tylko w takim otoczeniu - czego Wam życzę ja, leniwa fu ;)))


 photo podpistroacutejk1050tyikropki_zps2600bf8f.png



16 komentarzy

  1. bardzo energetyczne zdjęcie:) burko rzeczywiście fantastyczne, zresztą całość, ale siedząc przy tej ścianie chyba dostałabym oczopląsu:))
    mama silesia, wcześniej benkowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że Weronika niżej napisała to, co ja miałam: ciągle szukałabym słów na tej tapecie ;) Albo wzięła ołówek i... ;D

      Usuń
  2. no wypas! ale niewiem czy bym się skoncetrowała przy tych literkach ;p pewnie szukałabym słów hehe ;P
    Ja jadę na wiochę moją, trzeba liście pograbić i przygotować ją przed zimą... ale to taka w sumie przyjemna praca :) ściskam, LeniwaWe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak bym miała w przypadku tej tapety w tej ilości: szukanie słów i ołówek w ruch ;D

      Dziś grabiłam, sprzątałam, chowałam, przysypywałam, otulałam na zimę. Teraz ziewam od całego dnia prac na świeżym powietrzu ;)
      Bardzo przyjemna praca, fakt :)

      :*

      Usuń
  3. ja tez sie zgadzam, ze choc wnetrze kolorystycznie smaczne i kompozycyjnie piekne to jednak sciana przytlacza i powoduje oczoplas. Obawiam sie, ze oczy szybko by sie zmeczyly...a kobyleczki cudownie ze wracaja do lask, bo w przeszlosci znajdowaly uznanie tylko w warsztacie pana Zdzisia, czy pracowniach, ten sam zaszczyt spotkal szanowna pania drabine - wchodza szturmem na Salony ! i bardzo dobrze!
    pozdrowienia
    PS . dolaczam sie do spacerowego oredzia!



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda dziś tak piękna była, tak ciepła, słoneczna, że grzechem było siedzieć w domu :)
      Dobrze, że od ściany kolorowego, jesiennego lasu nie grozi oczopląs. Wręcz przeciwnie - co za odpoczynek :)))

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Wygląda niesamowicie na pierwszy rzut oka, ale nie wiem czy długo bym przed taką ścianą mogła wysiedzieć. W moim przypadku oczopląs i migrena chodzą w parze, więc wolałabym nie ryzykować. Ale tak u kogoś na chwilę - byłabym pod wrażeniem.

    Ściskam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest piękna inspiracja, ale w praktyce trzeba by się było mocno zastanowić ;)

      Usuń
  5. Byliśmy poszurać :) Pogoda w deseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda łaskawa jak złoto-rdzawa rybka ;) Tylko szurać, szeleścić i się cieszyć!

      Usuń
  6. Fajne połączenie kształtów i kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to mnie zachwyciło. Plus prostota :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Yes yes yes!
      Ale sama nie wiem, jak Dziewczyny, czy na co dzień bym z taką jej ilością wyrobiła :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram