Naprawdę Dobry Wieczór
środa, 20 lutego 2013
Oooooooooch! ;D
Brzmi prawie jak orgazm, c'nie? :P
Wszystko przez Delectę, klub siatkarski z mojego miasta, który przed kilkoma chwilami zapewnił sobie, jako pierwszy, miejsce w grze o miejsca 1-4 w lidze w sezonie 2012/2013!
Gratulacje i wyrazy radości przyjmuję w komentarzach ;DDD
Wszystko przez serial Dziewczyny, który mnie strasznie zaskoczył.
Polecam po 5 odcinkach!
I nie dajcie się zwieść hasłom reklamowym, że to niby Seks w wielkim mieście bis czy jakoś tak.
O w życiu. Czy bohaterki wymuskanego (acz zabawnego, przyznaję) serialu z Sarą Dżesiką Parker szantażują swoich rodziców, że umrą w rynsztoku niczym Flaubert, żeby rodzice nadal ich utrzymywali, mówią swoim chłopakom, że ci wyglądają jak Myszka Miki bez uszu i że mają waginy zamiast penisa? ;D
I przede wszystkim wszystko przez plakat Moon autorstwa Martina Krusche.
Uwielbiam to słodkie, nieco smutne Księżycątko :)
A jeśli chwilowo nie mogę mieć plakatu, to od czego zdolne blogowe koleżanki i ich wspaniałe pomysły z cyklu zrób to sam :)
Prawda, że niewiele trzeba? Żeby zrobić sobie księżycowy zegar!
A oto efekt, sssssssuper! :D
A tu źródło: bambulablogi.blogspot.com
Lubię wieczory, gdy grypa odpuszcza i wraca wena :)
I księżyc mam tuż tuż nad głową, zagląda mi przez okno. Może głodny? :)
Pucio! ;D
Wasza fu
*I*
V
Hej fu! ohhh zachęciłaś mnie do tego serialu :) jestem serialowym maniakiem :) właśnie z małżem wciągneliśmy się w gre o tron :) niezły, średniowieczny i mroczny klimat, masa intryg i miecze. Dużo mieczy!
OdpowiedzUsuńps. wreszcie powstał post o papierze hihi :)
O Grze o tron to mi nołmalnie nic nie mów, jak on wciąga.
UsuńA książka... Biliśmy się prawie o to, kto będzie pierwszy czytał każdą kolejną część. Bajka. Przygoda. Prawdziwy odpoczynek dla mózgu :)
Papierowy post to ja już dwa razy czytałam, ha! ;P
Ale z seriali to jednak znam inne, bardziej godne polecenia. Ten jest ciekawostką i przy nim rubasznie rżę :)
Z bohaterkami Seksu w wielkim mieście nigdy się nie identyfikowałam, za to z Dziewczynami jak najbardziej. Lena zasłużenie dostała te 2 Złote Globy, nie miewam idolek, ale ona jest blisko awansu na to stanowisko!
OdpowiedzUsuńI strasznie podoba mi się klimat w mieszkaniu Hanny i Marnie, ta strefa dzienna, przedpokój w kuchni, zbieranina mebli - gdybym jakimś cudem wsiadła do wehikułu czasu i cofnęła się do czasów studenckich i mieszkania na stancjach, tak bym chciała mieć urządzone :)
A mieszkanie chłopaka Marnie? Samodzielnie przez niego "omeblowane"?
UsuńJeny, jakie dziwne pudełeczko... :)
No i w łeb się strasznie łatwo walnąć ;D
A ja ten seriel tak sobie lubie
OdpowiedzUsuńczasem ogladam do zmywania, zeby cos gralo, ale to tyle ;)
(wiem, jestem uncool, bo nie mam zmywarki ;))
Też nie mam :)
UsuńJak się ponad 10 lat temu urządzaliśmy, to ledwie nas było na meble kuchenne stać. A kredytów się baliśmy.
Oj, prosi się nasza kuchnia o remont...
Zatem piąteczka, pomywaczko ;)))
I żeby nie było: fajne oglądadełko ten serial, natomiast na kolana mnie nie rzucił.
Dobrze się bawię, a czasami nawet dziwię.
Choć myślałam, że taka nowoczesna jestem ;)
lubię "Dziewczyny", Lena Dunham rządzi, w punkt trafione dialogi z moim poczuciem humoru, małżon jednak pooglądał i... chyba go przerosło. odpuścił ;D
OdpowiedzUsuńA mój jakoś niechcący słyszał, jak oglądałam, kilka dialogów i się śmiał.
UsuńOglądać raczej też nie będzie.
Z mężem i bez ryzyka można obejrzeć Dom Saddama albo Generation Kill (to drugie nakręciła ta sama pani, co Dziewczyny).
Nie zawiedziesz się i Ty.
Generation Kill obejrzałam dwa razy i to pod rząd.
Ja tam seriali nie oglądam, pożeracze czasu, wolę spożytkować czas w inny sposób. Za to zegar-księżyc mnie zachwycił :)
OdpowiedzUsuńOwszem, pożeracze, ale co zrobić, jak człek uzależnion i gupi ;)))
UsuńZegar cudny, prawda?
W końcu ktoś na niego zwrócił uwagę :*
Fu zainteresowałaś mnie strasznie dzisiejszym postem i serialem:) chyba muszę zobaczyć i obejrzeć kilka odcinków:))) koniecznie! już widzę dzisiejszy wieczór, będzie Czekolada o której dziś u mnie, a później serial Dziewczyny:)))
OdpowiedzUsuńdzięki za propozycję i opinię:)
buziaki!
Yyyyyyyy, Scraperko, no ja nie wiem, czy delikatna, mądra Czekolada i te świrnięte Dziewuszyska to dobry komplet ;)
UsuńSama zresztą ocenisz, ale możesz sobie popsuć miłe chwile z dobrym filmem...
Po obejrzeniu pierwszego sezonu "Girls" mogę z przekonaniem powiedzieć, że niczym mnie nie ujął. Dawałam mu co chwilę nową szansę, oglądałam i nic. Na drugi już się nie skusiłam. Poza tym główna bohaterka LD strasznie mnie denerwowała, nie wiem czym, swoją niechlujnością?
OdpowiedzUsuńJest w jakiś dziwny sposób niechlujna, fakt ;D
UsuńUbiera się fatalnie, patrzeć nie mogę.
Ale co mnie w niej zachwyca to brak kompleksów. Choć mogłaby mieć, jak nie wiem co... :)