Piątek czyli weekendu początek trzeba celebrować, dlatego dziś będą dwa wpisy. Pierwszy fotograficzny - poniżej, a drugi to jeszcze nie wiem o czym, ale mam potrzebę dwóch i już ;D

***


Naprawdę biorę sobie do serca wszystkie Wasze komentarze. I myślałam sobie ostatnio o tych dotyczących filmografii (cinemagraphs czyli ruchomych zdjęć), w których nie było mojego osiołkowatego zachwytu, bo zdjęcie to ma być zdjęcie. A tu jakiś fragment się porusza, fragment przez kogoś, a nie przez nas, oglądających, wybrany. To zupełnie zmienia, a właściwie narzuca odbiór. I to może przeszkadzać.
W tradycyjnej fotografii to my, filtrując wszystko przez naszą wrażliwość, upodobania, doświadczenia, wybieramy to, co najbardziej nas interesuje. My w naszych głowach nadajemy tym zdjęciom ruch i znaczenie. A tu wszystko jest gotowe.
No cóż, to tylko zabawa z techniką :)

Niektóre z tych zdjęć są piękne same w sobie, w bezruchu byłyby doskonałe, ale ruch im chyba aż tak bardzo nie szkodzi?
Inne są zwyczajne i dopiero poruszenie pewnego ich miejsca nadaje im dodatkowy smaczek i sprawia, że robią się ciekawe. 




















A tej ruchomej fotografii nie mogłam sobie darować, gdyż wielbię Marty'ego Feldmana! Za niepospolitą twarz też, ale głównie za role. O, w weekend sobie znowu obejrzę "Ostatni film o Legii Cudzoziemskiej"! :D



Wszystkie zdjęcia w tym wpisie pochodzą z: tripwiremagazine.com



I tym samym komediowego weekendu Wam życzę,
Wasza fu :)



10 komentarzy

  1. Tobie również komediowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już tylko takie przede mną, w to wierzę :)
      (może skórki od banana zacznę po podłogach rozrzucać?) ;D

      Usuń
  2. haha genialne:) najbardziej podoba mi się z rowerem, kotem i ostatnie:)
    buziaki i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie to arcymistrz w każdym aspekcie :)))

      Usuń
  3. A wiesz jak się robi takie zdjęcia? Bo ja nie wiem, a chciałabym wiedzieć i spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palcia wie! ;D
      Można znaleźć instrukcje w sieci, ale w praktyce nie próbowałam.

      Usuń
  4. Cudowne! Przy ostatnim poczułam dreszczyk;)
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Powoli z Twojego bloga robi mi się lista życzeń: ja chcę takiego kota, coby był biały i ruszał uszkami. Pleeeease.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One wszystkie ruszają uszkami, więc biały pewnikiem też łaskawie to dla Ciebie zrobi :)))

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram