Korzystanie ze środków komunikacji miejskiej ma jednak kilka zalet.
Na przystankach kwitnie życie towarzyskie i można wyciągnąć z torebki poduszkę, wymościć się na niej i sobie pooglądać ;)))

Niczego ciekawego dziś na przystanku nie widziałam...

:D


Ale sobie wyobraziłam, gdy tylko zobaczyłam ten napis poczyniony szminką:




Ty bałwanie! Czytasz mnie teraz? 
R. (Ramona? Romualda? Radmiła?) czekała na ciebie godzinę! GO  DZI  NĘ! 
Marzła, deszcz padał, autobusy ochlapywały, przechodnie potrącali, a ptaki robiły na dach przystanku na potęgę!
A tyś nie przyszedł. Co, może autobusy nie kursowały, a? Nie, w ogóle się nie tłumacz, straciłeś swoją szansę. 
R. (Ramona? Romualda? Radmiła?) umawia się teraz z kimś innym, na postoju taksówek!!!


To mu wygarnęłam, co?
;D


A propos złych, bardzo złych mężczyzn, to jeden z nich sprawił, że otrzymam piękną książkę od pięknej osoby. Ot, przewrotność losu...


Znacie utkany z przelotnych wrażeń, magicznych impresji, pamiętnych chwil, niezwykłych zdjęć, filmowych i książkowych inspiracji ze smakowicie wybranymi cytatami blog MADE OF NOTHING?

Jeśli nie, to co tu jeszcze robicie? Biegnijcie TAM! Nie pożałujecie, ręczę za to. Zyskacie możliwość spojrzenia na rzeczy przez lekko nierealne zwierciadło i spędzenia czasu na dobrej, bardzo osobistej lekturze...

Z okazji urodzin Autorka postanowiła sprawić prezent komuś, kto napisze o swoim ulubionym filmowym bohaterze. I wybrała moją odpowiedź i wybrała Dartha Vadera...

Bardzo dziękuję, Made Of Nothing, bardzo :) M. też dziękuje i pewnie pierwszy przeczyta, bo rzuca się na wszystko, co Stasiukowe jak jakiś nieokrzesany dzikus ;)






Jeśli zaś jestem przy książkach, to już niedługo! Piąta część subiektywnego przewodnika po małych przyjemnościach Mimi i Zorkiego :)))
bomimi.decostyl.pl

Piechotą do lata się zwie i jestem gotowa na tę piękną wyprawę! Jak zwykle zresztą :)

Mam nadzieję, że nie robię nic złego pokazując Wam to zdjęcie od Mimi, hihi ;D






No i tak to jest, że mężczyźni są źli, książki są dobre, a karawana idzie dalej ;)))



 photo podpistroacutejk1050tyikropki_zps2600bf8f.png



20 komentarzy

  1. Szkoda szminki, no chyba, ze byla do d. ;)
    Pisz do mnie wiecej kochana, moze jakies krotkie opowiadanka? ;)
    A ksiazki gratululuje (Darth Vader ahahhahahaha, a nie Ania z Zielonego Wzgorza?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Etap zauroczenia Anią bezpowrotnie minął. Teraz lubię drani ;D

      Usuń
  2. Gratuluję książki również. Pamiętam swoje jazdy autobusowe. Na studiach spędzałam w tramwajach i autobusach szczecińskich czasem 3 h dziennie, żeby dojechać na uczelnie i wrócić do domu. ach to były czasy :) hihihi bardzo ciekawych przemyśleń, przeczytanych cytatów itd. więc w cale się nie dziwię że puściły wodze Twojej wyobraźni przy TAKIM "cytacie".
    Też juz nie mogę się doczekać na przewodnik Mimi i Zorkiego.

    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ich książeczka dotrze do mnie do czwartku, bo wyruszam do Mamy i chętnie bym sobie podróż osłodziła :)
      Może kiedyś zaczną wydawać na kindla ;D

      Usuń
  3. Wytrwała ta R godzinę czekała, no podziwiam, musiało jej bardzo zależeć na spotkaniu. Ja daję max 15 min, potem znikam.
    Książki gratuluję, chętnie sama bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, 15 min i bye! Poza tym chyba są telefony, można zadzwonić, że z WAŻNYCH przyczyn się człek spóźni.
      Ech, coś mi się wydaje, że chłoptaś od R. wcale nie miał zamiaru tam dotrzeć :(
      Hm, a może to była kumpela... oj tam oj tam!

      Usuń
  4. Radomiła nieźle, ja pomyślałam, że to biedna Renata musiała być, albo Róża albo Roksana ;D Genialne zdjęcie swoją drogą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak robiłam zdjęcie na przystanku, to jeszcze kilka osób się tym napisem zainteresowało i wymieniło uśmiechy. A tak to nikt. Biedna R. ;)

      Usuń
  5. a) Boję się Ciebie - to a propos wyznań około przystankowych :D
    b) MADE OF NOTHING pożyczam. Pożyczam i nie oddam - ale Ty się chyba lubisz dzielić, prawda ?
    c) Powiedz Ty mi głupiej, jak ta subskrypcja u Mimi wygląda, bo nigdzie tego nie mogę znaleźć. PLIIIIIIZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a) Ale dlaczego?! ;D
      b) Lubię, jak coś dobre i nie wstyd się podzielić. A MON bardzo dobre i jeszcze na dodatek piękne :)
      c) Zajrzyj tu:
      http://www.zoe.decostyl.pl/

      :)))
      lowja!

      Usuń
  6. hej kochana!
    i dobrze, że wygarnęłaś temu co to przyjść na spotkanie nie raczył to biednej czekającej i zmarzniętej dziewczyny! długo czekała, no długo! ja to bym maks 15 minut dała, bo facet powinien był czekac na nią jeszcze na 5 minut przed spotkaniem;)
    gratuluję książki:)))
    a co do kolejnej część od Mimi o Zorkiego to już nie mogę się doczekać:DDD
    uwielbiam każdą jedną i każda jedna jest inna na swój sposób:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisałaś: każda inna, ale na szczęście wszystkie charakterystyczne dla Nich :)

      I nie dajmy się spóźnialskim, o!
      Święta racja, że absztyfikant 5 minut wcześniej już powinien z bukiecikiem nóżkami na tym przystanku przebierać ;D

      Usuń
  7. Też już zacieram łapy na piąteczke od Mimi i Zorkiego.nadal ubolewam bo nie mam pierwszej a egzemplarzy brak. Może ma ktoś dwie to odkupię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogłaszaj się z tym, ogłaszaj, dobrze radzę.
      Też byłam z jedynką spóźniona, ogłaszałam, biadoliłam i udało się :)))

      Usuń
  8. Świnia! Ten (może ta?) co się nie stawił. Szminki tylko szkoda. Rozszarpałabym, nie lubię takich numerów... Się normalnie zezłościłam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izi, Karolinka, iziiiii, oddychaj! ;D
      Świnia i już, spóźnialstwo jest fuj! M. jest spóźniaczem, walczę z tym i nic :(

      Usuń
  9. Dziękuję za pochwały:)
    Książka dziś wysłana, liczę, że na weekend dojedzie...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dojechała :) Ekspres Błyskawica Patiomkin ;D
      Dziękuję bardzo!

      Usuń
  10. oj nie wszyscy są źli ;P

    gratuluję wygranej ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy, wszyscy ;))) Żartuję! Ludzie fajne so, a ONI się do ludzi zaliczają, jakby nie patrzeć ;)))

      Dziękuję :) Wygrana jest dla mnie ważna z wielu powodów w tym przypadku: bo to od TEJ osoby, na TYM blogu, TA książka i nie losowanie, a takie docenienie moich wypocin :)))
      Miło mi przeogromnie. No i jeszcze M. się cieszy!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każdy komentarz jest mądry i potrzebny! Kocham komentarze!!! ;D

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram